Szanowni Państwo czas na film

Film z wczoraj. Dzisiaj pojeździliśmy 2 godziny i zrobiliśmy sobie przerwę :) Dzieciom zaraz odpalamy kino-bambino z popcornem a sami chyba pośpimy :) Czas się zregenerować, wczorajsze 6 godzin na stoku dało wszystkim w kość :). Aczkolwiek dzieci stwierdziły, że ich nic nie boli :)

Lofer – dzień trzeci

Na razie zdjęcia, nie mamy siły pisać ;). Dzisiaj jeździliśmy od 9 do 15 w pełnym słońcu. Reszta zdjęć tutaj: https://picasaweb.google.com/egregorcom/LoferDzien3?authkey=Gv1sRgCImR9s30m8Hn6QE#

Zdjęcia Lofer – dzień pierwszy i drugi

Maja wystąpiła dziś w samym t-shirtcie na stoku, tak było gorąco. Pokrzepiona tym faktem i konsumpcją pizzy, zaliczyła wraz z mamusią czerwoną trasę. Obie Panie czują się dobrze :) Internet znalazł się w lokalu, w którym nocujemy. Całkiem mega-szybkie-łącze. Dzieciaki mają nową eko-zabawkę – tyrolską ruletkę z drewna. Zdjęcia z pierwszego Czytaj dalej…

Nasze położenie live

Spakowani, jutro pakowanie sprzętów do auta i start o 4 (sic!) na Szczecin – Berlin – Lofer. Wyświetl większą mapę A dla prawdziwych fanów, na tej stronie http://narty.e-gregor.com/pozycja-gps/ – śledzenie naszej aktualnej pozycji GPS.

Lofer. Z dala od zgiełku.

 

Urzekające widoki i te same twarze na stoku co dnia. Leżące w dolinie Saalach Lofer pozostaje na uboczu wielkiego narciarskiego świata. Przyjeżdżają tu głównie rodziny z małymi dziećmi i ci, którzy cenią ciszę i spokój.

Miejscowi twierdzą jednak, że kto raz spędzi tu zimowy urlop ? wraca. Kameralne pensjonaty i hotele goszczą wielokrotnie tych samych turystów. Tras narciarskich jest tu nie więcej niż w Szczyrku. Maja razem 46 kilometrów. Można jednak znaleźć wśród nich ciekawe zjazdy. (więcej…)